"Stelaż, klatka i duża zębatka"
Tutaj znajdziesz kalendarz imprez motocyklowych, zdjęcia, relacje ze zlotów i inne przydatne informacje.
Poniedziałek, 6 września 2010
Częsci i akcesoria motocyklowe
Reklama

Artykuły » Mechanika » Zimowanie motocykla


12 stycznia 2010 o 23:52

Przeczytałem na forum temat, zimowanie motocykla, pomyślałem, że zbiorę to wszystko do kupy i dodam jeszcze coś od siebie, myślę, że moje osiemnastoletnie doświadczenie może się tu przydać.

Jest wiele teorii, jak zimować motocykl, ale nie wszystkie są dobre i mają sens. Często też usłyszymy od kogoś, co trzeba zrobić, ale już nie wiemy dlaczego. Wiec postaram się to wszystko przybliżyć.

Jako pierwsze, dobrze jest przed zimą umyć motocykl, ale pod warunkiem, że mamy gdzie go wysuszyć inaczej woda zamarznie i bardziej zaszkodzi naszemu oczku w głowie niż pomoże. Dobrze jest też umyć łańcuch napędowy i go nasmarować, tutaj powinniśmy użyć znacznie więcej smaru, niż robimy to w sezonie, warto też jest troszkę po tej czynności pokręcić kołem, jak ktoś ma centralkę to stawiamy moto na niej, wrzucamy jedyneczkę i niech się chwilkę koło pokręci na wolnych obrotach.
Sprawdzamy stan wszystkich serwisowych części filtr paliwa, powietrza,zębatek, łańcucha, opon, klocków hamulcowych, płynów hamulcowych, jak również, co jest bardzo ważne płynu chłodzącego. Taki płyn lubi asymilować wodę, więc jego granica zamarzania się zmniejsza z czasem użytkowania i też traci swoje właściwości. Podobnie jest z płynem hamulcowym (asymiluje wodę) i nasze hamowanie może już nie być takie skuteczne, wiec płyn chłodniczy i płyn hamulcowy powinniśmy wymieniać co dwa lata.
Dobrze jest przejrzeć elektrykę i wszystkie kostki, tam często pojawia sie bród i wilgoć, co może prowadzić do korozji tychże połączeń. Psikamy je preparatem do czyszczenia połączeń elektrycznych, warto czasami uzyć też szczoteczki drucianej, ale z miękkim bardzo "włosiem". Skoro elektryka to akumulator, czyścimy bardzo dokładnie klemy, i przewody, które przykręcamy do klem, zapewni to nam dobry styk i nie będzie uciekającego prądu. Akumulator powinniśmy raz na dwa miesiące podładować przez ok 12 godzin, małym prądem, nie większym jak 10% pojemności aku. Najlepiej to robić automatycznym prostownikiem, jak ktoś ma i najlepiej takie aku zabrać do domciu na całą zimę.
Sprawdzić jeszcze poziom elektrolitu, jak jest za mało uzupełnić wyłącznie wodą destylowaną

Warto zwrócić też uwagę na linki gazu, ssania, sprzęgła(jeśli hydrauliczne to postępujemy jak z układem hamulcowym), szczególnie na linkę sprzęgła, bo to ona jest najbardziej obciążona w czasie eksploatacji moto. Warto takie linki naoliwić, czyli wpuścić oliwkę do pancerza linek (ja stosuję oliwkę maszynową).

Koła - co zrobić z kołami, jak mamy centralkę stawiamy moto na niej i podkładamy tez coś pod silnik, aby oba kola były w powietrzu, wtedy mamy pewność, że opony nie będą narażone na obciążenia, w ten sposób dbamy m.in. o kord tych opon. Jeżeli nie mamy centralki, warto takie opony dopompować więcej o ok 1 - 1,5 atmosfery i raz na tydzień przeturlać moto, aby stało inną częścią opony.

Przepalanie moto - po co i jak?
Jeżeli moto stoi w nieogrzewanym pomieszczeniu to raz w tygodniu powinniśmy to zrobić, gdy w ogrzewanym raz na dwa tygodnie.
Motocykl grzejemy zawsze, do uzyskania pełnej jego temperatury, w której moto nam pracuje. Jak chłodzony woda, to do momentu włączenia wiatraka (wtedy tez nam zapracuje termostat)
Grzejemy motocykl z dwóch powodów, aby rozprowadzić olej po silniku, który nam spłyną do miski olejowej, i przesmarował nam wszystko, po drugie wyeliminować wilgoć z silnika, która sie nam dostaje wydechami, filtrem powietrza i odmą niestety. Wtedy się takiej wilgoci pozbywamy.

Układ zasilania: Powinniśmy wypalić paliwo z komór pływakowych(zakręcamy kranik i silnik pracuje, póki nie zgaśnie, warto też zalać zbiornik paliwa do pełna, wtedy nam nie będzie rdzewiał.
Warto też sprawdzić filtr powietrza i jak nie jest pora jego wymiany to go przynajmniej przedmuchać kompresorem, lub jak jest wielorazowy, wymyć i nasączyć specjalnym olejem. sprawdźmy również świece, przeczyśćmy, lub wymieńmy, jak i zwróćmy uwagę na przewody wysokiego napięcia, jak i fajki, w jakim są stanie.
Ja to robię zawsze na zimę, nawet zawsze wyjmuję gaźniki i je czyszczę i reguluję(mimo filtra paliwa, zawszę się dziwię ile tam jest syfu), przedmuchuję i myję filtr paliwa, warto też zwrócić uwagę na czystość filterka w kraniku.

Zawsze też sprawdzam stan łożysk i ich uszczelnień(simeringów) w kołach, na główce ramy, wahaczu, tylnej zębatce. Trzeba też pamiętać, że większość układów tylnego zawieszenia wymaga również smarowania poprzez kalamitki specjalnie tam umieszczone. Warto się tym też zainteresować.
Sprawdzamy też szczelność przedniego zawieszenia i oleju w nim ja np: olej w przednich lagach wymieniam co 2 lata.

Układ wydechowy w nieogrzewanym pomieszczeniu warto zatkać ze względu na dostawanie się wilgoci, ale i tak całej nie wyeliminujemy.

Ja również ściągam na zimę boczne owiewki i staram się wyczyścić co się da, wtedy tez mogę łatwo sprawdzić stan dokręcenia śrub, czy nic się podczas sezonu nie poluzowało.

Aha, warto też pamiętać, że elementy podatne na korozję warto przetrzeć szmatą nawilżoną olejem silnikowym, wtedy nam nie pordzewieją.

Gdy już zaczyna się wreszcie upragniony nowy sezon, wymieniam olej i filtr oleju i jadę na synchronizację gaźników.

Wiem, że jest z tym troszkę roboty, ale przecież mamy na to 3-4 miesiące, przez które chociaż odrobinę nie będziemy się nudzić i zadbamy o naszą niunię i nic nas nie zaskoczy w najbliższym sezonie

Mam nadzieję, że nie zanudziłem i choć troszkę pomogłem, a więc do dzieła .
Pozdrawiam


Autor: Michal V-R


Musisz być zalogowany aby oceniać artykuły.
Średnia ocena: 8,71
Liczba ocen: 17
Podziel się z innymi:     Wykop Wahacz Blip Facebook Flaker

Podobne artykuły:

Gdy motocykl źle odpala
Pierwszą i podstawową przyczyną, jest układ elektryczny i zapłonowy naszego motocykla. Akumulat or Zacznijmy od akumulatora, trzeba sprawdzać dość często stan jego naładowania, w motocyklach są małe akumulatorki w porównaniu do samochodo…
Regulacje są ważne
Słyszymy, że trzeba regulować i synchronizować gaźniki i wtryski, regulować zawory, dokonywać smarowań poszczególnych elementów motocykla, wymian oleju. Ale po co i jak? Postaram się na to odpowiedzieć. Zaw ory Na pierwszy rzut pójdzie r…
Hamulce - czyli kwestia bezpieczeńs…
Po pierwsze klocki hamulcowe. Podstawa jest taka że musi być na nich okładzina (na większości klocków są znaczniki zużycia, których nie powinno się przekraczać). Często popełnianym błędem jest czekanie do ostatniego momentu z ich wymianą. W…
Imię / ksywa:

Twój komentarz
do tego artykułu:

Przepisz kod z obrazka:
*
Zaloguj się aby dodawać komentarze
bez konieczności przepisywania kodu.

Komentarze:

Michal V-R
Warszawa
7 sie 2010, 20:23
No i elegancko Ci to wyszlo :-))))
Sławo
Wrocław
6 sie 2010, 2:20
Tak przy okazji dodania nowej funkcjonalności - podpięcia głównego zdjęcia do artykułu - pozwoliłem sobie podłączyć pod ten artykuł zdjęcie mojego "maleństwa" pokazujące jak spędziło ostatnią zimę :)
Kacper280
Wrocław
4 kwi 2010, 12:37
jak dla mnie to bomba artykuł , i na pewno przydadzą się te wskazówki
Randzia
Wrocław
4 mar 2010, 8:38
Artykulik napisany, prosto i zrozumiale.
Super, czekam na następny :)
Dzięki niemu w końcu kilka spraw rozumiem po co i dlaczego:)
Michal V-R
Warszawa
28 lut 2010, 20:34
ja wszystkie sruby zastapilem nierdzewnymi, wydatek spory, ale sie oplacalo
axl
Nysa , Belfast
27 lut 2010, 11:56
dobre ,dobre ja swoje moto trzymam pod chmurą
na zimę spryskałem WD40 (proponuję najpierw sprawdzic jak lakier na to zareaguje i chromy )lakier przetarłem szmatką i przykryłem motocykl.zdarza się że niektóre śruby puszczą rdze .
Michal V-R
Warszawa
14 sty 2010, 23:48
Niestety jestem z wami dopiero od 8 stycznia, ale te czynnosci mozna wykonac w dalszym ciagu, jest na to cala zima
RedShadow
Opoczno
14 sty 2010, 17:23
Szkoda tylko że ten artykuł pojawia się w połowie stycznia :) No ale będzie na następną zimę.
Sławo
Wrocław
14 sty 2010, 16:46
No tak, o motocykl zadbać trzeba. Poprzedniej zimy "zimowałem" moją kawę na parkingu pod chmurką.. jakoś dała radę, chociaż na pewno jej to nie wyszło na zdrowie ;]
Michal V-R
Warszawa
13 sty 2010, 0:59
Pozniej postaram sie napisac cos na temat opon do motocykli szosowych, tylko, zeby na grafomanstwo nie wyszlo :-)
facebook.com

Logowanie

Email:
Hasło:
Zapamiętaj mnie
Nie pamiętam hasła
Załóż konto!

Znajdź w serwisie

Twoja wyszukiwarka
Karpik
Regulamin  -  Prywatność  -  Pomoc  -  Linki  -  Toplista  -  Facebook  -  Widgety  -  Koszulki  -  Współpraca  -  Patronaty  -  Reklama  -  Ekipa  -  Kontakt
Motocyklowy portal informacyjno-społecznościowy motokraina.pl © 2009-2010